Góry Stołowe - gdzie leżą i jak zaplanować wyjazd?

Gdzie są Góry Stołowe? Mapa turystyczna pokazuje szlaki, punkty widokowe i atrakcje Parku Narodowego Gór Stołowych.

Napisano przez

Laura Woźniak

Opublikowano

23 kwi 2026

Spis treści

Góry Stołowe leżą w południowo-zachodniej Polsce, na Ziemi Kłodzkiej, w Sudetach Środkowych, tuż przy granicy z Czechami. To pasmo wyróżnia się płaskimi grzbietami, stromymi ścianami i skalnymi labiryntami, więc łatwo je zapamiętać, ale nie zawsze łatwo od razu dobrze osadzić na mapie. Poniżej wyjaśniam, gdzie dokładnie ich szukać, z jakich miejscowości najlepiej ruszyć i jak zaplanować wyjazd bez zbędnych improwizacji.

Najważniejsze informacje o położeniu Gór Stołowych

  • To pasmo znajduje się w województwie dolnośląskim, głównie w powiecie kłodzkim.
  • Góry Stołowe należą do Sudetów Środkowych i leżą blisko granicy z Czechami.
  • Najwyższy punkt pasma to Szczeliniec Wielki o wysokości 919 m n.p.m.
  • Najwygodniejsze bazy wypadowe to zwykle Kudowa-Zdrój, Radków, Karłów, Duszniki-Zdrój i Polanica-Zdrój.
  • Park Narodowy Gór Stołowych zajmuje około 63,4 km², więc obszar nie jest ogromny, ale wymaga sensownego planu dojścia.
  • Na miejscu najważniejsze są nie tyle wysokości, ile układ terenu i punkty wejścia na szlaki.

Gdzie leżą Góry Stołowe na mapie Polski

Najprościej ujmuję ten region tak: to fragment górskiej Polski, który znajduje się na skraju kraju, w dolnośląskiej części Sudetów, w pobliżu Kotliny Kłodzkiej. Administracyjnie obszar wiąże się z gminami Kudowa-Zdrój, Lewin Kłodzki, Radków i Szczytna, więc jeśli planujesz nocleg, właśnie te nazwy warto zapamiętać. Sam teren nie imponuje wysokością bezwzględną, ale robi wrażenie tym, że nagle przechodzi w wyraźny próg skalny i płaskie wierzchowiny.

W praktyce to jedyne w Polsce góry płytowe, dlatego ich krajobraz wygląda inaczej niż w Tatrach czy nawet w większości Sudetów. Najwyższy szczyt, Szczeliniec Wielki, ma 919 m n.p.m., a mimo to jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów całego regionu. To ważne, bo przy planowaniu wyjazdu nie szuka się tu „najwyższych gór”, tylko najlepszego wejścia w teren i dobrego punktu startowego. Taka perspektywa prowadzi prosto do pytania, z jakich miejscowości najlepiej ruszyć.

Z jakimi miejscowościami najlepiej je łączyć

Góry Stołowe najwygodniej planować razem z kilkoma miejscowościami, które pełnią rolę baz noclegowych albo punktów wejściowych na szlaki. Ja zwykle patrzę na nie nie jak na jedną atrakcję, ale jak na układ krótkich, praktycznych startów: inne miejsce wybierzesz na Szczeliniec, inne na spokojny spacer, a jeszcze inne na weekend z uzdrowiskowym noclegiem.

Miejscowość Dlaczego ma znaczenie Kiedy wybrać ją jako bazę
Kudowa-Zdrój Siedziba parku i bardzo wygodny punkt wypadowy na zachodnią część regionu. Gdy chcesz połączyć góry z noclegiem, spacerem po uzdrowisku i dobrym zapleczem usługowym.
Karłów Mała miejscowość położona blisko najpopularniejszych wejść, szczególnie na Szczeliniec. Gdy zależy ci na szybkim starcie na szlak i nie chcesz tracić czasu na dojazdy.
Radków Dobry punkt dla tych, którzy chcą spokojniej odkrywać północną część pasma. Gdy szukasz mniej oczywistej bazy i chcesz uniknąć największego ruchu turystycznego.
Duszniki-Zdrój Wygodne uzdrowisko do łączenia spacerów górskich z pobytem wypoczynkowym. Gdy planujesz dłuższy pobyt i chcesz mieć w pobliżu także inne atrakcje regionu.
Polanica-Zdrój Popularna baza na szersze zwiedzanie Ziemi Kłodzkiej, choć nie leży w samym centrum pasma. Gdy Góry Stołowe mają być częścią większego urlopu, a nie jedynym celem wyjazdu.

W praktyce wybór bazy wpływa bardziej na komfort niż sama odległość liczona w kilometrach. Na krótki wypad najlepiej sprawdza się Karłów albo Kudowa-Zdrój; przy spokojniejszym tempie lepiej wypadają Radków i uzdrowiska położone nieco dalej od najruchliwszych wejść. To dobry moment, żeby zobaczyć, jak ten obszar rozpoznać na mapie i w terenie.

Widok na schronisko na skalnym urwisku, gdzie są Góry Stołowe. Ludzie podziwiają krajobraz wśród drzew.

Jak rozpoznać ten obszar w terenie i na mapie

Tu najbardziej pomaga obraz albo mapa topograficzna. Góry Stołowe nie wyglądają jak klasyczne, poszarpane pasmo z ostrymi graniami. Mają raczej charakter szerokich, płaskich gór z nagłymi krawędziami, skalnymi ścianami i formami, które przypominają labirynty. Szczeliniec Wielki i Błędne Skały są tu najlepszymi punktami orientacyjnymi, bo właśnie one pokazują najczytelniej, czym ten teren różni się od reszty Sudetów.

Jeśli spojrzysz szerzej, zobaczysz też, że krajobraz nie kończy się równo na granicy państwowej. Po czeskiej stronie ciągnie się jego naturalna kontynuacja, czyli Broumovské stěny. To ważna wskazówka dla osób planujących dłuższe wędrówki: granica administracyjna nie zawsze pokrywa się z granicą krajobrazu, więc przy dobieraniu trasy warto patrzeć nie tylko na nazwę miejscowości, ale też na cały układ gór i przejść między nimi.

To właśnie dlatego w tym regionie tak łatwo się zachwycić, a jednocześnie tak łatwo źle ocenić dystanse. Pozornie „nieduże” góry potrafią zająć pół dnia, jeśli dojazd, parking i wejście na szlak nie są dobrze zaplanowane. Stąd już prosta droga do pytania, jak tu praktycznie dojechać.

Jak dojechać i skąd zacząć zwiedzanie

Najwygodniej dojechać tu samochodem, bo daje to największą swobodę między Karłowem, Radkowem, Kudową-Zdrojem i kolejnymi punktami wejścia na szlaki. W weekendy nie lekceważyłbym jednak parkingów: przy najbardziej znanych trasach zapełniają się wcześnie, a wtedy nawet krótki odcinek potrafi zamienić się w nieplanowane krążenie po okolicy. Jeśli jedziesz bez auta, sprawdź połączenie do Kudowy-Zdroju albo Kłodzka i załóż, że końcówka trasy może wymagać przesiadki.

Samochodem

To najlepsza opcja, jeśli chcesz połączyć kilka miejsc w jeden dzień. Dzięki autu możesz zacząć od Szczelińca, a potem przenieść się w okolice Błędnych Skał albo spokojniejszych punktów widokowych. Przy takim planie sens ma wczesny start, bo najpopularniejsze odcinki są najprzyjemniejsze rano, zanim pojawi się największy ruch.

Przeczytaj również: Góry Świętokrzyskie: Gdzie leżą i co musisz tam zobaczyć?

Bez auta

Bez samochodu też da się to zrobić, ale wyjazd trzeba budować wokół noclegu i rozkładów jazdy. Najrozsądniej traktować Góry Stołowe jako część dłuższego pobytu w uzdrowisku, a nie jako „szybki skok na jeden szczyt”. W praktyce lepiej wtedy wybrać bazę w Kudowie-Zdroju, Dusznikach-Zdroju albo Polanicy-Zdroju i na miejscu korzystać z pieszych dojść lub krótkich przejazdów lokalnych.

Jak podaje Park Narodowy Gór Stołowych, na jego terenie wytyczono 11 pieszych tras o łącznej długości około 110 km oraz 4 trasy rowerowe z fragmentami łącznikowymi, liczące łącznie około 60 km. To ważna informacja, bo pokazuje, że ten obszar daje się zwiedzać zarówno krótko, jak i bardziej ambitnie, bez poczucia, że „wszystko jest tylko na jeden punkt widokowy”.

To prowadzi do kolejnego praktycznego pytania: kiedy jechać, żeby teren pokazał się z najlepszej strony i nie utrudnił spaceru pogodą.

Kiedy jechać, żeby teren pokazał się z najlepszej strony

Najbardziej sensowny kompromis między pogodą, widocznością i liczbą turystów daje mi zwykle późna wiosna oraz wczesna jesień. Latem jest najdłuższy dzień i najwięcej możliwości, ale też największy ruch, zwłaszcza przy najgłośniejszych nazwach na mapie. Zimą krajobraz bywa bardzo efektowny, tylko trzeba liczyć się z oblodzeniem schodów, śliskimi płytami skalnymi i wiatrem, który na otwartych partiach działa dużo mocniej niż w dolinach.

  • Buty z dobrą podeszwą są tu ważniejsze niż „ładny” wygląd obuwia.
  • Warto zabrać lekką kurtkę przeciwdeszczową, nawet jeśli prognoza wygląda dobrze.
  • Offline’owa mapa w telefonie przydaje się, bo na grzbietach i wśród skał orientacja bywa mniej oczywista.
  • Na krótki spacer wystarczy mały plecak, ale na dłuższy dzień potrzebujesz wody i czegoś do jedzenia.

Gdy planuję wyjazd w ten region, zawsze zostawiam sobie trochę marginesu czasowego. W Górach Stołowych pogoda i tłok potrafią zmienić odbiór miejsca bardziej niż samo tempo marszu. To dobry moment, żeby odróżnić sam region od podobnych nazw i nie pomylić go z czymś zupełnie innym.

Jak nie pomylić Gór Stołowych z podobnymi nazwami

Najczęstsze nieporozumienie jest proste: ktoś słyszy „góry stołowe” i myśli o ogólnym typie formacji, a nie o konkretnym pasmie w Sudetach. Tymczasem w polskim kontekście chodzi właśnie o konkretny region turystyczny, z własnym parkiem narodowym, szlakami i miejscowościami bazowymi. Dla porządku warto też pamiętać, że czeska strona tego samego krajobrazu funkcjonuje pod nazwą Broumovské stěny, więc przy planowaniu przejść granicznych nazwy przestają być wymienne.

Nazwa Co oznacza Dlaczego to ważne
Góry Stołowe Konkretne pasmo w Sudetach, po polskiej stronie granicy. To właśnie ten obszar wybierasz, gdy planujesz wyjazd turystyczny na Ziemię Kłodzką.
Broumovské stěny Czeska kontynuacja podobnego krajobrazu skalnego. Przydaje się, jeśli chcesz zaplanować dłuższą trasę po obu stronach granicy.
Góry stołowe jako typ terenu Ogólna forma rzeźby, a nie nazwa jednego miejsca. Nie każda „góra stołowa” w atlasie prowadzi do tego samego regionu.

Jeśli pamiętasz tylko jedno zdanie, zapamiętaj to: w Polsce chodzi o sudecki fragment na Dolnym Śląsku, a nie o abstrakcyjny termin geograficzny. To wystarcza, żeby dobrze odczytać mapę i nie pomylić kierunku wyjazdu. Zostaje jeszcze najpraktyczniejsza rzecz, czyli prosty plan na pierwszy dzień.

Najprostszy plan na pierwszy dzień w tym rejonie

Jeśli miałbym ułożyć jeden rozsądny scenariusz, postawiłbym na nocleg w Karłowie albo Kudowie-Zdroju, poranny wyjazd na Szczeliniec Wielki i spokojne domknięcie dnia krótszym spacerem w stronę Błędnych Skał albo innego punktu widokowego. Taki układ pokazuje najważniejsze cechy regionu bez pośpiechu: najpierw wysoko położony próg skalny, potem labirynty i na końcu wyraźny kontrast między uzdrowiskową doliną a górskim terenem.

  • Na jeden dzień wybierz jeden główny cel, nie trzy.
  • Jeśli jedziesz pierwszy raz, zacznij od najbardziej czytelnego miejsca, czyli Szczelińca.
  • Przy gorszej pogodzie odpuść długie odcinki na rzecz krótszych przejść i widoków z bezpieczniejszych punktów.
  • Jeśli masz dwa dni, dołóż bazę noclegową w uzdrowisku i zobacz region bez presji czasu.

Właśnie tak odpowiadam na pytanie, gdzie leżą Góry Stołowe: w południowo-zachodniej Polsce, na Ziemi Kłodzkiej, w Sudetach Środkowych, z dobrymi bazami w Kudowie-Zdroju, Karłowie i pobliskich uzdrowiskach. Jeśli dobrze ustawisz punkt startowy, ten wyjazd nie będzie tylko kolejną górską wycieczką, ale naprawdę czytelnym spotkaniem z jednym z najbardziej charakterystycznych krajobrazów w Polsce.

FAQ - Najczęstsze pytania

Góry Stołowe znajdują się w południowo-zachodniej Polsce, na Ziemi Kłodzkiej, w Sudetach Środkowych. Leżą w województwie dolnośląskim, tuż przy granicy z Czechami, głównie w powiecie kłodzkim.

Najlepsze bazy wypadowe to Kudowa-Zdrój, Karłów (blisko Szczelińca), Radków, Duszniki-Zdrój oraz Polanica-Zdrój. Wybór zależy od planu wycieczki – czy szukasz uzdrowiska, czy szybkiego dostępu do szlaków.

Góry Stołowe to jedyne w Polsce góry płytowe, charakteryzujące się płaskimi wierzchowinami, stromymi ścianami i skalnymi labiryntami, takimi jak Szczeliniec Wielki czy Błędne Skały. Ich krajobraz jest unikalny w skali kraju.

Najlepszy czas to późna wiosna i wczesna jesień, ze względu na komfortową pogodę i mniejszy ruch turystyczny niż latem. Zimą krajobraz jest piękny, ale trzeba liczyć się z oblodzeniem i silnym wiatrem.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

gdzie są góry stołowe góry stołowe położenie gdzie dokładnie są góry stołowe góry stołowe dojazd góry stołowe miejscowości wypadowe

Udostępnij artykuł

Laura Woźniak

Laura Woźniak

Nazywam się Laura Woźniak i od ponad pięciu lat zajmuję się analizą rynku turystycznego oraz pisaniem o najnowszych trendach w tej dziedzinie. Moje doświadczenie jako redaktora specjalizującego się w turystyce pozwala mi na głębokie zrozumienie zarówno potrzeb podróżnych, jak i wyzwań, przed którymi stoi branża. W mojej pracy staram się uprościć złożone dane i dostarczać obiektywnych analiz, co pozwala moim czytelnikom lepiej zrozumieć otaczający ich świat turystyki. Moim celem jest dostarczanie rzetelnych, aktualnych i dokładnych informacji, które pomogą w planowaniu podróży oraz odkrywaniu nowych miejsc. Wierzę, że każdy zasługuje na inspirujące i bezpieczne doświadczenia podróżnicze, dlatego dokładam wszelkich starań, aby moje teksty były nie tylko informacyjne, ale również inspirujące.

Napisz komentarz